czwartek, 31 lipca 2014

Arcykapłan - karta dnia

Kartą dnia był Arcykapłan.
Ciekawa jestem jakie Wy macie doświadczenia właśnie z tą kartą ;)



 Na dzień dobry przywitała mnie karta od męża z życzeniami, następnie córka uczyniła to samo.

Miałam umówioną wizytę w pewnym salonie, okazało się iż "projekt" nie jest adekwatny do tego co chcemy zrobić, musiałam wrócić do domu, poszukać czegoś innego i wrócić;)

 Na miejscu wyszło tak, iż dzieliliśmy się swoją wiedzą na pewne sprawy, ja udzieliłam kilku wskazówek ale także mnie pokazano "co w trawie piszczy"
 Ogólnie dzień spędziłam sama, bo mąż nie mogł skończyć wcześniej swoich prac, za to ogromne wsparcie czułam od znajomych, przyjaciół.

Odważyłam się na pewien krok, którego konsekwencje pewnie będą potem...zobaczymy...

Ogólnie dzień udany, spędzony na dzieleniu się wiedzą ale i wyczekiwaniu na mężą kiedy wróci...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz